NOWOŚCI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zestawienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zestawienie. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 września 2015

10 największych przystojniaków prosto z seriali



     Dzisiaj święto wszystkich chłopaczków. Z tej okazji wszystkim Wam wszystkiego dobrego i pięknych kobiet u waszych boków. Choć płeć męska uchodzi za tę brzydszą, bo wiadomo kobiety to ta piękna, to jednak nie trudno oprzeć się wrażeniu, że niektórzy z mężczyzn stąpających po Ziemi są tak bardzo do schrupania, że ciężko przejść obok nich obojętnie. Często jednak mijamy ich i więcej nie oglądamy tych cudów świata. A co, gdyby można było zawsze na nich spoglądać? Zawsze wtedy gdy mamy ochotę? I nie mówię tutaj o uwiedzeniu i przywiązania takiego bożyszcza do kaloryfera, tudzież łóżka, ale czynieniu czegoś mniej zabronionego prawem polskim. Nie jest to może to samo co pomacać na żywo, ale... zawsze możemy obejrzeć ich na małym ekraniku telewizora. Dla chłopaków więc dziś życzenia, ale żeby kobiety nie poczuły się poszkodowane, to mam dla Was przygotowane dość nietypowe zestawienie, całkowicie subiektywne. Już po nim dostrzeżecie jaką kobietą jestem, bo z pewnością nie umknie waszej uwadze, jaki typ mężczyzny odpowiada mi najbardziej. Więc dziewczęta, tudzież chłopaczki o odmiennej orientacji, zaraźcie się moją miłością lub popatrzcie sobie na najprzystojniejszych serialowych bohaterów. Oczywiście, według Agniechy.




10. Diogo Morgado (Diabeł „The Messengers”)
Pierwszy raz ujrzany jako: Diabeł
Pojawił się na chwilę i już zrobił niemałe zamieszanie. Bóg ojciec strącił go na ziemię- za karę. On za to zbiera sobie armię jeźdźców i zrobi wszystko, aby zniszczyć anioły apokalipsy. Jego prawdziwe cele, gdzieś się zatracają pomiędzy jego działaniami, ale standardowo lubi kusić ludzi do złego. Absolutnie niegodny zaufania, lepiej unikać go jak ognia i nie wchodzić z nim w żadne układy, które wydają się być nie do odrzucenia. Nigdy nie robi niczego bezinteresownie więc wiadomym jest, że wkrótce przyjdzie nam cierpieć. Zaskakująco szybko odnajduje właściwą drogę, co jest mocno szokujące z uwagi na jego demoniczną naturę. Uwodzi kobiety z ekranu swoimi cudnymi, mrocznymi oczkami, a także zawadiackim uśmiechem. Przyjemnie się patrzy na jego rysy twarzy i smukłą sylwetkę, ale trzeba przyznać, że momentami wydaje się aż nadto lalusiowaty.



9. Travis Fimmel (Ragnar Lothbrok „Vikings”)
Pierwszy raz ujrzany jako: Ragnar Lothbrok
Wielki wojownik, idący śladami wyznaczonymi mu przez jego nordyckie wierzenia. Z pozoru oddany rodzinie, popełniający błędy jak każdy zwykły człowiek, płodzący dzieci na prawo i lewo. Osoba nie do polubienia, ale jednak będąca wzorem do naśladowania dla wielu walczących u jego boku. Stanowi kwintesencję męskości i odwagi. Wielu poszłoby za nim w ogień, choć nie zgadzaliby się z jego osądami. Niejednokrotnie pokazał, że potrafi być brutalny i pozbawiał życia także tych niewinnych, a przy tym kpił sobie z innych wierzeń. Jedyny blondyn w tym zestawieniu. Niebieskooki, przystojny, o mocno zarysowanej szczęce. Idealnie prezentuje się w związanej w warkoczyk bródce, czupryną wystrzyżoną od garnka i skropiony krwią swoich wrogów.



8. David Boreanaz (Angel „Buffy- The Vampire Slayer”)
Pierwszy raz ujrzany w roli: Angela
Jeden z pierwszych wampirycznych bohaterów w serialach, który święcił triumfy w latach 90tych. Pierwszy z duszą. W Sunnydale więziony był wieczną miłością do uroczej blondynki, pogromczyni, którą starał się chronić na każdym kroku. Bardzo opiekuńczy, choć mroczny typ, z wyrazem twarzy zbitego psa i wiecznego męczennika. Cierpiący katusze za swoje niegdysiejsze bestialskie dokonania. Miłość do pogromczyni i ten jeden jedyny raz obudziły bestię, która drzemała w nim od lat. Wtedy dał się we znaki wszystkim, jako jeden z najokrutniejszych. Gdy na powrót stał się bardziej ludzki opuścił ukochaną i chcąc odkupić swoje winy zaczął rozwiązywać zagadki kryminalne- a głowę miał do tego całkiem nie najgorszą. Wysoki przystojniak o ciemnych oczętach, w których drzemie z nutą drapieżności. O dziwo najlepiej wygląda w swojej młodej wersji, bez brody i przystrzyżony na jeżyka. Inna wersja nie wchodzi w grę.



7. François Arnaud (Cesare Borgia „The Borgias”)
Pierwszy raz ujrzany w roli: Cesare Borgia
Mężczyzna z najbardziej wpływowej i brutalnej hiszpańskiej rodziny. Ukochany brat i oddany syn, którego mało kto docenia i wielu przez to utraciło życie. Jest w stanie rozszarpać gardło każdemu zagrażającemu jego rodzinie, a także jego własnym interesom, pomimo tego, że dobrze odnajduje się również w roli księdza. Ma w sobie zadatki na znakomitego kochanka, władcę i wojownika. Nie minęły go lekkie problemy z kazirodztwem, ale winę za to można zwalić na jego piękną siostrę i czasy, w których żył. Piwnooki brunet, o dłuższych lekko falujących włosach. Perfekcyjnie wygląda z lekkim zarostem i wąsikiem, który dodaje mu pazura. A jak się uśmiechnie... to kolana miękną. Nic dziwnego, że dziewczyny z taką łatwością padały mu w ramiona.



6. Tom Mison (Ichabod Crane „Sleepy Hollow”)
Pierwszy raz ujrzany w roli: Ichaboda Crane'a
Zginął w czasach wojny secesyjnej z rąk jednego z jeźdźców. Wskrzeszony został przez swoja ukochaną żonę-czarownicę i przychodzi mu żyć w czasach współczesnych, gdzie po drogach zamiast koni poruszają się samochody. Tak jak i kiedyś, tak też i teraz pozostaje oddany sprawie. Jest kochającym mężem, a także ojcem, z lekkimi rozterkami. Musi pogodzić się ze swoją nową rolą, jaką musi odegrać w zbawieniu świata, ale dzięki duetowi, który tworzy ze wspaniałą Abigail, radzi sobie z tym nie najgorzej. Prawdziwy dżentelmen o niebieskich oczach i w dodatku z brytyjskim akcentem, innymi słowy wymarzony partner dla każdej romantyczki. Bez względu jednak na liczne role wystylizowanych amantów najlepiej wygląda z bronią w ręce, w długich przyfalowanych włosach i zarostem.



5. Dustin Clare (Gannicus „Spartacus: Gods of the Arena”)
Pierwszy raz ujrzany w roli: Gannicusa
Najlepszy gladiator prosto z areny, oczywiście... zanim świat ujrzał na niej Spartakusa. Początkowo zapatrzony w swoje własne cele, nie cofa się przed niczym, aby uzyskać wolność. Jednakże wkrótce dołącza do pozostałych zbuntowanych niewolników i staje się nieocenionym przyjacielem. Wojownikiem pozostaje już na zawsze, a jego zamiłowanie do walki podoba się niejednej kobiecie. Z tego też powodu niemalże każdej mocno zakrapianej winem nocy w jego łożu odnaleźć można inną. Kolejny piwnooki typ, niezwykle umięśniony, w dodatku skąpo ubrany działa na kobiecą wyobraźnię. Jak do tego dodamy jeszcze usmolony piachem, przypocony nagi tors nie musimy spoglądać nigdzie indziej. Nie mniej trudno jest oprzeć się jego uroczemu, rozbrajającemu więc uśmiechowi. Jest mu z nim zdecydowanie do twarzy, tak jak i z długimi włosami oraz lekkim zarostem.



4. Zach McGowan (Charles Vane „Black Sails”)
Pierwszy raz ujrzany w roli: Charlesa Vane'a
Jeden z najbardziej przebiegłych i okrutnych piratów, jacy stąpali po Ziemi. Zrobi wszystko dla uzyskania kolejnego łupu, przez co jest nieocenionym przywódcą dla swoich pirackich kompanów. Czasem zdarza mu się stracić głowę dla jakiejś panny, przez co traci też zaufanie towarzyszy. Jego oddanie dla swoich korzeni dodaje mu siły. Nieczęsto wchodzi w układy, ale jak już to robi to należy na niego uważać, gdyż drobne potknięcie może być sposobnością do utraty głowy. Nie stroi od picia, od bogactw, a także pięknych kobiet. Lubi sobie poużywać w szczególności w lokalnym burdelu Nasau, ale kobiety same lgną do jego nieskazitelnego ciała. Typowo męska budowa- szerokie ramiona, wąska talia, a do tego długie ciemne włosy i przeszywające spojrzenie niebieskich oczu. Sztuka uwodzenia udaje mu się również za sprawą niesamowitej barwy głosu. Niektórzy mówią na niego człowiek-kot, z uwagi na jego kocie rysy twarzy.



3. Joe Manganiello (Alcide Herveaux „True Blood”)
Pierwszy raz ujrzany w roli: Flasha Thompsona w filmie „Spiderman”
Wilkołak- porywczy, ale i troskliwy. Lojalny swojej watasze, a jak już wypatrzy sobie jakąś suczkę, to kocha i wiernie będzie trwał przy jej boku, pomimo wszystkich jej wad. Odrobinę naiwny, ale przy tym rozczulający. Przy okazji trochę wykorzystuje Sookie, choć udaje mu się również chronić przyjaciółkę. Żeńska część publiki „Czystej krwi” wzdycha na jego widok za każdym razem, gdy tylko ściągnie koszulkę. Prawie dwumetrowy brunet o głębokich brązowych oczach, łapczywym spojrzeniu i rozbrajającym uśmiechu uzbrojonym w piękne białe zęby. Najlepiej prezentuje się w wersji niegolonej i dłuższych włosach, które dodają mu męskości.



2. Ian Somerhalder (Damon Salvatore „The Vampire Diaries”)
Pierwszy raz ujrzany w roli: Boone Carlyle w serialu „Zagubieni”
Zdecydowanie jeden z tych czarnych, ale niezwykle pociągających charakterów. Zakochany w dziewczynie swojego brata. Łaknący ludzkiej krwi, ale często tłumiący to poprzez popijanie alkoholu. Momentami arogancki, zapatrzony w siebie, skrywający swoje drugie oblicze wrażliwego mężczyzny, któremu zależy na innych. Odtrącanie bliskich jest jego sposobem na chronienie siebie przed zranieniem. Niebieskooki o ciemnych włosach, z uroczym i figlarnym uśmiechem, i lekko zapijaczonym spojrzeniem uwieść potrafi każdą. Dobrze prezentuje się zarówno z krótki zarostem, jak i gładką twarzyczką.



1. Jensen Ackles (Dean Winchester „Supernatural”)
Pierwszy raz ujrzany w roli: C.J.'a w serialu „Jezioro marzeń”
Twardziel wychowywany przez łowcę. Uwielbiający jedzenie, mający spore poczucie humoru, ale również i swoje własne problemy, z którymi zazwyczaj mierzy się poprzez tłumienie ich w sobie. Skryty, ale również i otwarty dla kobiet. Nie stroni od przygodnych flirtów, piwa, hazardu, czy... jedzenia. Wysoki brunecik o zawadiackim i roztapiającym uśmiechu oraz spojrzeniu przeszywającym na wskroś. Z sezonu na sezon pogłębiają się jego zmarszczki, ale dzięki nim przystojnieje. Zdecydowanie lepiej wygląda z lekkim zarostem.

niedziela, 24 maja 2015

10 powodów, dla których uwielbiam "The Room"

     Festiwal filmowy Cropp Kultowe co roku dostarcza niespotykanych wrażeń mieszkańcom Katowic i okolic. To czas, który można spędzić z innymi filmowymi geekami, którzy nie boją się filmów kiepskich, choć kultowych. Do takich zaliczyć można na pewno „The Room”, który już drugi rok z rzędu pojawia się na festiwalu. Tym razem zadbano o procenty, przy których wsparciu film okazuje się jeszcze lepszy. Dlaczego cieszy się takim sukcesem? Dlaczego ja tak bardzo go uwielbiam? Poniżej 10 powodów, dla których ponownie obejrzałam produkcję Tommy'ego Wiseau, ale uważajcie... możliwe, że natkniecie się na spoilery!

środa, 31 grudnia 2014

Cudownie być blogerem filmowym, czyli podsumowanie 2014 roku

     Kolejny rok za nami. Jak zwykle pełen wrażeń- niesamowitych spotkań, wspaniałych seansów i wielu wydarzeń. Przetrwaliśmy kolejny rok, a już w przyszłym będę mogła napisać, że mój blog żyje już dekadę! Jak wielu z Was wie, w tym roku miałam, wciąż mam, ogromny kryzys, a przez to moja kulturalna aktywność odrobinę podupadła. Nie było ochoty na oglądanie filmów, a potem chęci na pisanie tekstów. Jest gorzej niż w zeszłym roku- co zaraz zaprezentuję Wam w statystykach, ale pociesza mnie myśl, że zawsze mogło być jeszcze gorzej. Przed Wami typowe i nietypowe podsumowanie mijającego roku!


poniedziałek, 22 września 2014

[Ranking]: 20 lat minęło, czyli ulubione epizody "Przyjaciół"


    Stacje telewizyjne zasypują nas całą masą produkcji, które mniej lub bardziej przemawiają do widzów. Jednakże w całej historii nie było czegoś takiego jak „Przyjaciele”. Jest to ewenement na skalę światową, klasyka wśród komedii sytuacyjnych, gdzie centrum zainteresowania stanowi grupka przyjaciół. Schemat próbowało powielić wielu, ale nikomu nie udało się osiągnąć tego, co „Przyjaciołom”. 22 września 1994 roku to była wielka chwila dla telewizji, bo właśnie wtedy swoją premierę miał pierwszy epizod tego znakomitego sitcomu, który dał nam Rachel, Monikę, Phoebe, Rossa, Chandlera i Joeya. Kreacje, które przywarły do odtwórców niczym druga skóra i na zawsze już będą z nimi identyfikowane. Świetny utwór The Rembrandts „I'll be there for you”, który nuci każdy, a gwiazdy serialu uciekają na pierwsze nuty jego brzmienia. Z okazji dwudziestej rocznicy premiery mojego ukochanego serialu, prezentuję Wam dwadzieścia moich ulubionych epizodów, ze scenami, które pamiętam zawsze i wszędzie!

wtorek, 31 grudnia 2013

Było, jest i będzie, czyli podsumowanie roku 2013!

    Blog Filmy według Agniechy przetrwał kolejny rok, jeżeli dobrze pamiętam, to już 9 za mną. Wybaczcie... wciąż nie pamiętam, czy pierwsza opinia pojawiła się w 2004, czy 2005 roku. Bardziej skłaniam się ku tej pierwszej wersji. No, ale do rzeczy. Sylwester, zakończenie roku już dziś, wobec czego wszyscy szykują sobie na blogach podsumowania tego co wydarzyło się w mijającym roku. Jako, że nigdy nie byłam gorsza w tej kwestii postanowiłam się sprężyć pomimo niedoboru czasu.

 

czwartek, 14 listopada 2013

Serialowy sezon 2013/2014 #3

    Pomimo tego, że ostatnie z premier moich seriali miały miejsce już jakiś czas temu, postanowiłam podzielić się z Wami wrażeniami, cobyście mnie później nie ścigali, że słowa nie dotrzymałam. Tak w ogóle zastanawiające, że nikt nie dobija się o nowości z zeszłego sezonu, które najzwyczajniej w świecie zapomniałam Wam streścić. Nie mniej, trzeba trzymać się jakiegoś dziwnie ustalonego przeze mnie początku, dlatego też poniżej parę słów o kolejnych otwarciach wśród moich produkcjach telewizyjnych. Tym razem historie z dreszczem plus dwa debiuty w ramówkach amerykańskich stacji.
UWAGA! Tekst może zawierać spoilery!

środa, 16 października 2013

Serialowy sezon 2013/2014 #2

    Za nami kolejny tydzień pełen wrażeń i premier serialowych. W końcu, nie samym kinem człowiek żyje, czasem urozmaica sobie czas wolny w inny sposób. Kolejny tydzień zdominowany został przez sitcomy, czyli moje ulubione formy rozrywki, w szczególności, gdy taki okaże się również bardzo zabawny. O dziwo, obyło się bez pilotów, choć może nawet i lepiej, bo jeszcze nie daj Bóg, coś by mi się spodobało.

poniedziałek, 30 września 2013

Serialowy sezon 2013/2014 #1

    Nastąpił ten oczekiwany okres w moim filmowo-serialowym życiu, który całkowicie wypełnia mi mój wolny czas. Czy do obiadu, czy do śniadania, czy zwyczajnie w celu oderwania się od szarej rzeczywistości, jest coś co sprawdza się lepiej od filmów, jeżeli nie chcemy, aby wkraczanie w obcy świat nie trwało zbyt długo. Seriale to rzecz, która najlepiej się tutaj sprawdza, a wraz z rozpoczęciem września ruszył kolejny sezon 2013/2014 w polskich, ale przede wszystkim w amerykańskich stacjach telewizyjnych. Niektóre z seriali są kontynuowane, niektóre pojawiają się po raz ostatni, a jeszcze inne dopiero zaczynają swoją przyszłość w świecie telewizji. Póki co, prezentuję Wam pierwsze dwa tygodnie zmagań z premierami nowych sezonów.
Uwaga! Tekst zbombardowałam spoilerami!