Czarna Pantera
Czarna Pantera powraca! Tym razem jednak wrażenia po ponownym seansie plasują się gdzieś pomiędzy "co ja takiego w tym widziałem?!", a "naprawdę niesamowite zjawisko".
Czarna Pantera powraca! Tym razem jednak wrażenia po ponownym seansie plasują się gdzieś pomiędzy "co ja takiego w tym widziałem?!", a "naprawdę niesamowite zjawisko".
Opowieść o tym jak korzystać z nowinki od Naszej Księgarni, z przymrużeniem oka.
Do tej pory powieści, które wyleciały spod skrzydeł wydawnictwa Szósty zmysł, zaskakiwały swoją niebanalnością. Tym razem wydawnictwo poszło w trochę odmienną stronę i zaserwowało coś, co łączy ze sobą miłość i sport. k jak i nasz w zetknięciu z tą lekturą.
![]() |
| Źródło: Galapagos Films |
![]() |
| Źródło: Galapagos Films |
![]() |
| Źródło: Galapagos Films |
Oryginalny
tytuł: LEGO®Ninjago
Movie
/
Reżyseria:
Charlie
Bean, Paul Fisher, Bob Logan
/ Scenariusz: Bob Logan, Paul Fisher, William Wheeler
/
Muzyka: Mark Mothersbaugh / Dubbing polski: Jakub Wieczorek, Aleksander
Sosiński, Grzegorz Drojewski, Grzegorz Kwiecień, Bartosz Martyna,
Przemysław Stippa, Monika Pikuła, Laura Breszka, Stefan Knothe
/ Kraj:
USA, Dania
/ Gatunek: Animacja, Komedia, Akcja
Oryginalny tytuł: The Forbidden Kingdom
Jason Tripitikas
to nastolatek zafascynowany kulturą Chin. Chłopak często odwiedza sklep
orientalny starszego chińczyka o imieniu Hop. Opowiada mu on legendę
o Małpim Królu i pokazuje mu jego magiczną laskę. Pewnego wieczora pewien
chłopak o imieniu Lupo wymusza na Jasonie, aby zaprowadził go do sklepu
Hopa, aby mógł go okraść. Dochodzi do strzelaniny, a Hop prosi Jasona,
aby zwrócił laskę jej prawowitemu właścicielowi. Lupo wraz z przyjaciółmi
bojąc się, że Jason wypapla o całym zdarzeniu policji chce go dopaść.
Jason ucieka trzymając w rękach laskę. Kiedy spada z dachu odkrywa, że
zamiast w swoim świecie budzi się w dawnych Chinach. Tam poznaje Lu Yana,
który twierdzi, że to właśnie Jason ma oddać laskę Małpiemu Królowi. Nie
będzie to jednak proste, ale towarzyszyć mu będzie jeszcze Mnich i Złoty
Wróbel.
Największym
i najwspanialszym plusem takich filmów jest jedno… Chiny. Człowiek
oglądając taki film ma ochotę wskoczyć w samolot i polecieć na drugi
kraniec świata. Nie ważne czy po to, aby pogapić się na wspaniałe
budowle, czy po to, aby powzdychać nad pięknem tamtejszych krajobrazów, a
może z innych błahych powodów jak na przykład uczenie się kung fu. To
nie jest najważniejsze. Najwspanialszy jest ogólny efekt. Ja osobiście
pojechałabym tam dla krajobrazów. Najbardziej podobały mi się w tym
filmie kwitnące wiśnie. Śliczne niewielkie drzewka z różowymi listkami.
Po prostu przepięknie. Nie wspominając już o krajobrazach. Pięknie.
Oczywiście niezwykłe
chwyty magiczne sprawiły, że postacie tego filmu stały się barwniejsze
niż byłyby bez tych swoich mocy. Bardzo podobała mi się scena pierwszej
walki Nefrytowego Władcy z Małpim Królem kiedy to Władca rzuca w Króla
wspomnianymi już wcześniej mieczami. Wygląda to dość efektownie,
w szczególności w chwili, gdy za pomocą swoich mocy wyciąga je ze
stojaków. Kolejną ciekawą postacią była Wiedźma zrodzona z wilków o
imieniu Ni Chang. Te jej długie blado różowe włosy, a może po prostu
białe. Co to ona tam z nimi wyprawiała. Tego nikt
nie potrafi. Była piękna w tych włosach. Jedyna w swoim rodzaju. No i
oczywiście dwaj królowie chińskiej akcji, czyli Jackie Chan w roli Lu
Yana i Jet Li w postaci Mnicha i jednocześnie Małpiego Króla.
Zastanawiałam się czemu on tak bardzo jest do niego podobny. No, ale pod
koniec się dowiedzieliśmy, czemu wcześniej na to nie wpadłam. Jackie
Chanowi przypadła troszkę dziwna rola, gdzie z rozpijaczonego człowieka
stał się nieśmiertelnym. No, ale przynajmniej dzięki temu działo się coś
ciekawego i widz się nie nudzi. Ponadto jeżeli już mówimy o przemianach
to warto wspomnieć o głównym bohaterze Jasonie, który również przeszedł
niesamowitą przemianę z ciapowatego nastolatka w prawdziwego mistrza kung
fu. W sumie ciekawie się na nią patrzyło.