NOWOŚCI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedstawienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedstawienie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 czerwca 2015

Powrót do czasów gimnazjalnych, czyli wyjście na spektakl „Rodzina Addamsów”


     Zatęskniłam za beztroskimi latami szkoły, kiedy wraz z koleżankami i kolegami z klasy, ale przede wszystkim z naszą drogocenną wychowawczynią, wyjeżdżaliśmy wieczorami na spektakle teatralne. Zawsze miło jest się ukulturalnić, a że ostatnio odkryłam cud o nazwie Gliwicki Teatr Muzyczny, czym prędzej zakupiłam bilety na ponowną premierę mrocznego musicalu, na bazie znanej mi filmowej historii, „Rodzina Addamsów”. Miło było ubrać się względnie elegancko, aby okazać szacunek aktorom, obkupić się w drobne gadżety tematyczne, no i przede wszystkim zaszpanować teatralnym savoire vivrem. Pamiętajcie: jak już musicie się przepychać pomiędzy siedzeniami zawsze tyłkiem do sceny, nigdy siedzących w waszym rzędzie!

sobota, 31 stycznia 2015

1163. Birdman, reż. Alejandro González Iñárritu

Filmowe wyzwanie 2015 punkt #2 - Film nagrodzony Oscarem w 2015 roku w kategorii "Najlepszy film"
Oryginalny tytuł: Birdman
Reżyseria: Alejandro González Iñárritu
Scenariusz: Alejandro Gonz
ález Iñárritu, Nicolás Giacobone, Alexander Dinelaris, Armando Bo
Zdjęcia: Emmanuel Lubezki
Muzyka: Antonio Sanchez
Kraj: USA
Gatunek: Dramat, Komedia
Premiera: 27 sierpnia 2014 (Świat) 23 stycznia 2015 (Polska)
Obsada: Michael Keaton, Zach Galifianakis, Edward Norton, Andrea Riseborough, Amy Ryan, Emma Stone, Naomi Watts, Lindsay Duncan
     O tym, że jest to film wyjątkowy wie każdy. O tym, że nie jest to obraz dla każdego wiedzą wszyscy Ci, którzy film widzieli. Najnowsza produkcja od Alejandro Gonzáleza Iñárritu jest tak nietypową wykładnią aktorskiego życia, że trudno jest przejść obok niej obojętnie. Jedni pokochają „Birdmana”, innych bardziej sfrustruje, ale prawdą jest niezaprzeczalną, że ten niecodzienny twór zaskarbił sobie serca krytyków obsypujących go licznymi nagrodami.

czwartek, 20 listopada 2014

[Więcej Niż Film] Disney On Ice, czyli relacja z disneyowskiej rewii na lodzie!

Źródło: Alter Art Show
     Kilka miesięcy przygotowań, wielkie oczekiwanie na wydarzenie, które miało zaprezentować zupełnie nową odsłonę jednej z moich ulubionych animacji Disneya- "Krainy lodu". Krakowska Arena stanąć miała otworem, a na lodzie dziać miały się niesamowite rzeczy. Kupując bilety na "Disney On Ice" nie byłam do końca pewna na co się porywam, nie sądziłam bowiem, że show aż tak bardzo będzie odbiegać od moich oczekiwań.
     Nastał jednak ten dzień, kiedy z naszej małej sosnowieckiej miejscowości wyruszyłam w ponowną podróż do Krakowa, tym razem zupełnie z książkami niezwiązaną. Podążając za moją miłością do bajek Disneya i do oszałamiającej postaci, jaką niewątpliwie jest Olaf jakimś cudem udało mi się nie zgubić w tym chaosie organizacyjnym jaki zapanował na Arenie. Nieumiejętne pokierowania nas do sektora B, a potem dobijanie się przez zamknięte drzwi z nadzieją, aby ktoś akurat przechodził i wpuścił nas na odpowiednią kondygnację było wydarzeniem mega stresującym, o którym szczęśliwie szybko zapomniałam kiedy rozpoczął się spektakl. Disney to Disney, uwielbiam go pod każdą postacią- no może poza przebraniem się za watę cukrową udającą Olafa i to full pieniędzy, ale czego nie robi się, aby towarzyszącemu kuzynowi sprawić odrobinę radości czapeczką Olafa.