NOWOŚCI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shrek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shrek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 stycznia 2012

850. Shrek Forever, reż. Mike Mitchell

Oryginalny tytuł: Shrek Forever After
Seria: Shrek #4
Reżyseria: Mike Mitchell
Scenariusz: Josh Klausner
Zdjęcia: Yong Duk Jhun
Muzyka: Harry Gregson-Williams
Kraj: USA
Gatunek: Animacja, Komedia, Familijny
Premiera światowa: 21 kwietnia 2010
Premiera polska: 09 lipca 2010
Obsada: Cameron Diaz, Mike Meyers, Eddie Murphy, Antonio Banderas, Walt Dohrn, Julie Andrews, John Cleese, Jane Lynch, Lake Bell

Dubbing polski: Agnieszka Kunikowska, Zbigniew Zamachowski, Jerzy Stuhr, Wojciech  Malajkat, Cezary Pazura, Małgorzata Zajączkowska, Jan Kulczycki

     Prawie 10 lat temu na ekrany światowych kin zawitała historia o zielonym ogrze o wielkim sercu. Od tamtej pory film doczekał się kilku kontynuacji, a także historii przybocznych. Wokół niego rozrosło się całkiem spore imperium shrekowe, co jest efektem wzmożonej miłości najmłodszych widzów. Jednakże wszystko co dobre szybko się kończy, tak więc twórcom skończyły się pomysły na wspaniałe i jednocześnie zagmatwane życie Shreka, i tak, dzięki nowemu reżyserowi – Mike`owi Mitchellowi, w 2010 roku na ekrany kin wszedł ostatni film z serii „Shrek Forever”, który to ukazuje co by się stało ze znaną światu historią, gdyby nie pojawił się w niej kochany ogr. 
    Życie Shreka (Mike Meyers, Zbigniew Zamachowski) uległo całkowitej zmianie kiedy uwolnił z wieży swoją ukochaną żonę – księżniczkę Fionę (Cameron Diaz, Agnieszka Kunikowska). Teraz mają razem trójkę wspaniałych dzieci, a także przyjaciół, którzy też mają już dzieci. Ich życie przebiega spokojnie, bez większych rozrywek. Jednakże podczas urodzin trójki swoich pociech Shrek dochodzi do wniosku, że ma dość takiego życia kiedy to już nikt nie boi się przerażającego ogra. Zawiera on umowę z karłem imieniem Rumpelstiltskin (Walt Dohrn, Cezary Pazura), żeby podarował mu jeden dzień z życia ogra. W zamian za to Rumpel zabiera mu jeden dzień z jego dzieciństwa. Marzenie Shreka się spełnia, jednakże ma ono także swoje złe strony, gdyż okazuje się, że Rumpel sprawił, że Shrek nigdy się nie urodził i czar ten będzie miał wieczny skutek. Jedynym ratunkiem dla Shreka jest pocałunek prawdziwej miłości, który złamie czar. Oczywistym wyborem staje się jego ukochana Fiona, z tą różnicą, że w alternatywnej rzeczywistości jest walecznym ogrem zupełnie nie znającym Shreka.  

środa, 8 grudnia 2010

426. Shrek 2, reż. Andrew Adamson, Kelly Asbury, Conrad Vernon

środa, 27 czerwca 2007

260. Shrek Trzeci, reż. Raman Hui, Chris Miller

Oryginalny tytuł: Shrek the Third
Seria: Shrek #3
Reżyseria: Raman Hui, Chris Miller
Scenariusz: Peter S. Seaman, Jon Zack, Jeffrey Price, David N. Weiss, J. David Stem, Joe Stillman
Muzyka: Harry Gregson- Williams
Kraj: USA
Gatunek: Animacja, Komedia
Premiera światowa: 17 maja 2007
Premiera polska: 29 czerwca 2007
Obsada: Mike Myers, Cameron Diaz, Eddie Murphy, Antonio Banderas, John Cleese, Julie Andrews, Justin Timberlake, Rupert Everett, Larry King

    Król Zasiedmiogrodu, król Harold, na łożu śmierci mówi Shrekowi, że to właśnie on jest następny w kolejce do tronu. Shrek dosyć szybko uzmysławia sobie, że nie nadaje się na króla więc pyta króla czy nie mógłby tego zlecić komuś innemu. Shrek wraz z Osłem i Kotem wybiera się w poszukiwaniu Artura, kuzyna Fiony, który mógłby objąć tron. Musi się jednak śpieszyć, gdyż o władzę w królestwie ubiega się również Książę z Bajki biorąc sobie za pomocników największych zbirów w mieście. Shrekowi ciąży jednak jeszcze jeden problem. Fiona oznajmiła mu, że będą mieli dziecko.
Plusy:
-    kolory. Oczywiście kolorystyka filmu i w ogóle jego wykonanie jest rewelacyjnie. To trzeba przyznać i wydaje mi się, że w porównaniu z pozostałymi filmami, w tym właściwie jest to najmocniejsza strona.
-    humor. Jest kilka zabawnych sytuacji, aczkolwiek oglądałam go w kiepskiej kopii z kretyńskim tłumaczeniem, w związku z tym, albo duża część tekstu nie była przetłumaczona, albo była przetłumaczona źle. Wiem, że śmieszne było to jak Pinokio próbował nie kłamać, gdy Książę z bajki pytał go gdzie jest Shrek. To było naprawdę zabawne. Szkoda tylko, że nie było przetłumaczone, bo może śmiałabym się dłużej :) Innym śmiesznym motywem był początek podczas, gdy umierał Król Harold. Tak wiem, że nie powinno być to zabawne, ale tak wyszło ;P Podobało mi się jeszcze przeniesienie liceum do czasów średniowiecza :D świetne to było. To im się udało muszę przyznać. Powalił mnie jeszcze motyw jak Ciasteczko "umierało" i całe życie przebiegło mu przed oczami. Nie wiedziałam, że Ciasteczka mogą mieć takie ciekawe życie :D i takie zabawne ;P
-    smoczko- osiołki. Przyznam, że skrzyżowanie smoka z osłem wyszło nawet sympatycznie :D latające i ziejące ogniem osły. I w dodatku jakie są urocze i śliczniutkie :) ach ;]
-    muzyka. Jak zwykle muzyka jest idealnie dopasowana do dziejących się wydarzeń. Jednakże jeden podkład totalnie mnie rozbroił. Gdy księżniczki i królewny próbowały dostać się do pałacu, aby ocalić Shreka słyszalna była w tle muzyka a la bonanza :D no myślałam, że padnę.
Minusy:
-    totalna nuda. Przyznam, że jest to najgorsza część ze wszystkich i na myśl o tym, że powstanie kolejna aż ciarki przechodzą mi po plecach. Film jest okropnie nudny. W pewnym momencie myślałam, że przysnę. Co z tego, że działo się coś śmiesznego czy ciekawego, kiedy trwało to zbyt krótko, a potem nadchodził czas na nuuudę.
-    historia. Już gorszego pomysłu na film to nie potrafili wymyślić. Nie wiem jak to będzie wyglądać w kolejnych częściach. Jest to takie naciągane, że szkoda gadać i szkoda tracić na to czasu.
Ulubione sceny:
-    w liceum.
Moja opinia:
    Film jest żałosny. Nie spodziewałam się co prawda niczego lepszego, ale no po prostu to co zobaczyłam po prostu mnie rozbroiło. Tylko ze względu na humor nie oceniam go jako dno, ale jeżeli ktoś się napala na to do kina to mówię wam, darujcie to sobie, bo nie warto. Wiem, że niektórych zaskoczy moja opinia, ale uważam, że niektórzy się z nią zgodzą.