NOWOŚCI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ang Lee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ang Lee. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 stycznia 2013

1019. Życie Pi, reż. Ang Lee

Oryginalny tytuł: Life of Pi
Reżyseria: Ang Lee
Scenariusz: David Magee
Na podstawie: powieści Yanna Martela "Życie Pi"
Zdjęcia: Claudio Miranda
Muzyka: Mychael Danna
Kraj: USA, Chiny
Gatunek: Dramat, Przygodowy
Premiera: 28 września 2012 (Świat) 11 stycznia 2013 (Polska)
Obsada: Suraj Sharma, Irrfan Khan, Adil Hussain, Tabu, Rafe Spall, Gerard Depardieu i inni

    Film, który zdobył 11 nominacji do tegorocznych Oscarów, między innymi dla najlepszego filmu roku 2012. Film, zainspirowany książką, w której zakochały się miliony czytelników na całym świecie. „Życie Pi” to przepięknie opowiedziana historia, bestsellerowa historia, poruszająca miliony widzów, miliony czytelników, w zaskakujący sposób przekazująca mądrość życiową i zmuszająca do refleksji, a wyreżyserowana przez samego Ang Lee, który 24 lutego chce powtórzyć sukces swojego kontrowersyjnego filmu sprzed 8 lat o tytule „Tajemnica Brokeback Mountain”.

wtorek, 23 listopada 2010

083. Tajemnica Brokeback Mountain, reż. Ang Lee

Oryginalny tytuł: Brokeback Mountain
Reżyseria: Ang Lee
Scenariusz: Diana Ossana, Larry McMurtry
Na podstawie: opowiadania E. Annie Proulx
Zdjęcia: Rodrigo Prieto
Muzyka: Gustavo Santaolalla
Kraj: USA
Gatunek: Melodramat
Premiera światowa: 02 września 2005
Premiera polska: 24 luty 2006
Obsada: Heath Ledger, Jake Gyllenhaal, Michelle Williams, Anne Hatheway

  W lecie Ennis i Jack dostają pracę przy opiece nad owcami. Spędzają w Brokeback Mountain kilka tygodni. Nawiązuje się między nimi wyjątkowa więź, pomimo tego, że Ennis ma za niedługo poślubić Almę. Po śmierci wuja Jack musi wracać do rodziny co oznacza koniec ich współpracy oraz ich znajomości. Ennis bierze ślub, wciąż pamiętając wydarzenia z Brokeback. Jack długo nie może się z tym pogodzić, w końcu poznaje Lureen, rodzi się ich syn. Ennis ma już dwie córeczki. Po 4 latach Jack odwiedza Ennisa. Wspomnienia odżywają, więc Ennis postanawia wyjechać z Jackiem na kilka dni. Coraz częstsze wypady (i nie tylko) sprawiają, że Ennis nie dostrzega tego, że jego życie zaczyna się rozpadać.
     Film jest bardzo ciekawy, nie jest to taki typowy film. Film jest bardzo spokojny, bez większych napadów agresji czy też brutalności. Pomimo tego spokoju film nie nudzi widza. Od razu da się dostrzec, że ten film nie mógł zostać nie nominowany do Oscara. Niektórzy odbierają ten film zbyt powierzchownie, ten film to nie ukazanie miłości dwóch facetów, ale także nauka dla nas wszystkich.
    Film o miłości... właściwie to nie do końca wiadomo czy jest to czysta miłość czy też tylko pożądanie.  Ja w tej kwestii miałam różnorakie odczucia, bo jak można wziąć ślub z kobietą i mieć z nią dzieci i jednocześnie "kochać inaczej". Film doskonale pokazuje dylematy współczesnych ludzi takiego typu. Obawy przed tym, że będziemy wytykani, że zostaniemy zlinczowani. Tak jak wyżej napisałam... film ma pewien morał, musimy iść za głosem serca, pomimo tego, że serce wysyła je w innym kierunku. Bo gdy tego nie zrobimy, wciąż będziemy zastanawiali się "co by było gdyby...?" i przez to nasze życie stałoby się jednym wielkim koszmarem a my pozostalibyśmy w nim nieszczęśliwi.
    Głównym atutem filmu jest to co naturalne. Wspaniałe krajobrazy, no i owieczki :) Jest to takie wspaniałe i takie świeże, że aż mamy ochotę być tam, tam razem z nimi. Razem z nimi wylegiwać się na słońcu, razem z nimi leżeć na zielonej trawce, razem z nimi oglądać te wszystkie stworzonka.
    Doskonała rola Heath`a i Jake`a. Zagrać dwóch zakochanych w sobie mężczyzn to prawdziwe wyzwanie. Nic dziwnego, że dostali za tą rolę nominację do Oscara, zagrali bardzo przekonująco, chociaż ja i tak wciąż miałam przed oczami Jake`a z "Pojutrze" i tego Heath`a z "Nieustraszeni bracia Grimm". Jak dla mnie momentami było zbyt agresywnie, rozumiem przepychanki z miłości, ale takie dosadne pobicia to lekka przesada.
    Film jest piękny, poruszający, wzruszający i oczywiście nie kończy się zbyt przyjemnie :( no ale nic liczy się sama treść. Fajne było to przeskakiwanie w czasie... tutaj córka Ennisa ma roczek, za chwilę 4 latka, za następną chwilę 10, potem 16 a tu nagle 19 :D podobało mi się to :) Film piękny chociaż czasami czułam lekkie zażenowanie, a właściwie to w jednej scenie, jak zobaczycie to będziecie wiedzieli, która to ;P