Czarna Pantera
Czarna Pantera powraca! Tym razem jednak wrażenia po ponownym seansie plasują się gdzieś pomiędzy "co ja takiego w tym widziałem?!", a "naprawdę niesamowite zjawisko".
Czarna Pantera powraca! Tym razem jednak wrażenia po ponownym seansie plasują się gdzieś pomiędzy "co ja takiego w tym widziałem?!", a "naprawdę niesamowite zjawisko".
Opowieść o tym jak korzystać z nowinki od Naszej Księgarni, z przymrużeniem oka.
Do tej pory powieści, które wyleciały spod skrzydeł wydawnictwa Szósty zmysł, zaskakiwały swoją niebanalnością. Tym razem wydawnictwo poszło w trochę odmienną stronę i zaserwowało coś, co łączy ze sobą miłość i sport. k jak i nasz w zetknięciu z tą lekturą.
Oryginalny tytuł: Live Free or Die Hard
- Bruce, czyli John. Jak ja uwielbiam Bruce`a to
mówię wam :D dla niego oddałabym wszystko.W pewnym momencie miałam
ochotę przykleić się do ekranu :D Jest po prostu niesamowicie przystojny
i sexowny :D co z tego, że ma 52 lata :D kogo to obchodzi. To jest
przecież najważniejsze, że ten człowiek jest ponadczasowy. Jest
najlepszą postacią filmów akcji. Znakomicie radzi sobie z podobnymi
rolami, ale jest to pierwszy od jakiegoś czasu film z tak intensywną
akcją z Brucem. Zauważyliście? Myślę, że Bruce już powoli wypada z normy
i myślę, że ta Szklana Pułapka była takim jego pożegnaniem z kinem
akcji, ale zobaczymy :) w końcu nie chcielibyśmy, aby Bruce nam padł na
zawał ;P