NOWOŚCI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martin Weisz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Martin Weisz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 września 2007

280. Wzgórza mają oczy 2, reż. Martin Weisz

 Oryginalny tytuł: The Hills Have Eyes 2
Seria: Wzgórza mają oczy #2
Reżyseria: Martin Weisz
Scenariusz: Wes Craven, Jonathan Craven
Zdjęcia: Sam McCurdy
Muzyka: Trevor Morris
Kraj: USA
Gatunek: Horror
Premiera światowa: 16 marca 2007
Premiera polska: 18 maja 2007
Obsada: Daniella Alonso, Jessica Stroup, Michael McMillian, Lee Thompson Young, Jacob Vargas, Flex Alexander, Reshad Strik, Ben Crowley, Eric Edelstein 


Historia:
    Oddział Gwardii Narodowej przybywa do Sektora 16, aby zawieźć więcej sprzętu pracującym tam naukowcom. Gdy jednak docierają na miejsce obóz jest opuszczony. Postanawiają zbadać więc wzgórza, gdyż zauważyli, że ktoś daje sygnały. W czasie wędrówki odkrywają kilka ciało. Zauważają również, że ktoś kryje się za skałami, obawiają się, że nie przetrwają.
Plusy:
-    napięcie. Przyznam, że myślałam, że nie będę go odczuwała w tym filmie, ale jednak się pomyliłam. Nie lubię filmów o mutantach i to dodatkowo spotęgowało owe uczucie, ale również była zasługa bohaterów. Chwile napięcia towarzyszyły nam w wielu sytuacjach, jak na przykład Napoleon w toi toi, albo gdy wojskowi już zeszli do tych szybów.
-    dobra postać. Zaskoczona byłam, że w filmie pojawiła się dobra osoba po stronie tych złych. Nie wiem skąd się to bierze no, ale ok. Pomógł Napoleonowi i Amber uniknąć śmierci, a potem prowadził ich i współtowarzyszy wzdłuż szybów.
-    obrzydliwości. Tak film był zdecydowanie obrzydliwy, a nie straszny. Rozwalanie komuś głowy siekierką, czy roztrzaskiwanie głowy kamieniem, ble. Jednakże, gdy jeden z mutantów odciął kolesiowi rękę i jak zaczął mu nią machać, gdy spadał to zaczęłam się śmiać jak głupia :D no ale ja to ja ;P
-    wojsko. Tak bardzo mi się podobało to, że do filmu wprowadzona została armia. Oczywiście podczas zwiastunu zastanawiałam się jakim sposobem uzbrojeni wojskowi zostali wymordowani przez mutantów :) no i oczywiście dostałam odpowiedź :D hyhy :D za mało amunicji ;] no i głupota, ale to akurat jest normalne :D zaskoczyło mnie właśnie to, że trzy osoby, nie zginęły zamordowane przez mutantów, tzn. jedna z tych trzech tak, ale w taki dziwny sposób, bo za pomocą broni. Oczywiście zatkało mnie, gdy zginął czarny, ale no dobra niech będzie. Takie wypadki się zdarzają :( niestety. Podobało mi się to jak żołnierze byli zżyci. Niby tak się kłócili tak sobie dogadywali, ale jak przyszło co do czego to płakali, gdy umierał towarzysz. No to było wzruszające :)
Minusy:
-    to samo? nie wiem czemu miałam wrażenie, że widzę powtórkę tylko, że z innymi bohaterami. Zdenerwowało mnie to trochę. Znowu była scena gwałtu, znowu był jeden mutant dobry, tak samo jak w jedynce. Znowu było podobne zakończenie. Zmieniło się tylko to, że mutanci mieszkali we wzgórzach w szybach, a nie tak jak wcześniejsi w jakimś miasteczku. Beznadzieja po prostu.
-    zakończenie. No i co to miało być? Moja siostra tak się podjarała i mówi mi, że zakończenie jest świetne. No to czekam na jakieś super zakończenie, a tu znowu powtórka z rozrywki. No i co z tego. Wiadomo co się z nimi przecież stanie. Nie mają samochodu, ani radia działającego ;] no to powodzenia :/ tak samo było z tymi dzieciakami z pierwszej części. No i gdzie oni są? No właśnie, w tej części nie było o nich wzmianki, więc pewnie skończyli jako obiad ;]
Moja opinia:
    Przyznam, że film troszkę mi się podobał, ale nie dorównuje części pierwszej. Poza tym zdenerwowało mnie to, że większość motywów się powtarza. Ogólnie nie polecam tego filmu, ale jeżeli ktoś chce sobie go obejrzeć to nie będę namawiać aby zrobił inaczej.