Oryginalny tytuł: Tristan + Isolde
Reżyseria: Kevin Reynolds
Scenariusz: Dean Georgaris
Zdjęcia: Artur Reinhart
Muzyka: Anne Dudley
Kraj: USA, Wielka Brytania
Gatunek: Melodramat, Kostiumowy
Premiera światowa: 13 stycznia 2006
Premiera polska: 09 czerwca 2006
Obsada: James Franco, Sophia Myles, Henry Cavill, Rufus Sewell, Bronagh Gallagher
Kornwalia i Irlandia walczą ze sobą od stuleci. Podczas jednego z
najazdów Irlandczyków giną rodzice Tristana. Po latach walczy z
mordercami jego rodziców. Zostaje ranny. Melot myśląc, że umarł urządza
mu pogrzeb, puszczają go w łodzi na morze. Tristan trafia do brzegu
Irlandii, gdzie odnajduje go Irlandzka księżniczka, Izolda wraz ze swoją
służką Brangae i udzielają mu pomocy. Izolda jednak nie podała mu
swojego prawdziwego imienia i nie powiedziała, że jest księżniczką.
Izolda i Tristan zakochują się w sobie, niestety Tristan musi wrócić do
Kornwali, ponieważ gdyby znaleźli go Irlandczycy to zabiliby go. Gdy
Tristan wrócił do Kornwali, doszły tam słuchy, że Irlandzki król szykuje
turniej. Nagrodą jest ręka księżniczki oraz pokój. Lorda Marka
prezentuje oczywiście Tristan. Wszystko się komplikuje, gdy Tristan
wygrywa, a Izolda ma zostać przeznaczona Lordowi Markowi.
Już wiele powstawało podobnych filmów i przede wszystkim bajek. Znamy
również książkę, czy tam opowiadanie pod tytułem Tristan i Izolda. Tam
jednak chyba był inny wątek z ich miłością.
Myślałam, że film
mnie zanudzi na śmierć, ale jednak zostałam mile zaskoczona. Przepiękna
miłość, która przetrwała wszystko a w tle walka i przelewanie krwi.
Na początku filmu poznajemy Tristana i Izoldę, ale nie już jak są
dorośli tylko jak są małymi dziećmi i tracą swoich rodziców. Jak się
kończy ta piękna historia? Nie zdradzę wam, to trzeba zobaczyć.
Osobiście to nie wiem co bym zrobiła w podobnej sytuacji. Zastanawiałam
się podczas filmu jak zachowałby się mój chłopak :P hehe no ale mniejsza
z tym. Kochasz dziewczynę, ona też Cię kocha. Wychodzi za mąż za
faceta, który Cię wychował. A Ty.. spotykasz się z nią ukradkiem bo nie
możesz znieść życia bez niej. Jak dla mnie to jest to bardzo pogmatwane,
ale nie chciałabym wiedzieć jak to jest oddać się komuś z myślą, że
kochasz kogoś innego i wcześniej oddałaś się właśnie jemu. Straszne. A
właśnie to oddawanie się.. niby tak bardzo Tristan i Izolda się kochali,
ale zawsze jak się spotykali ukradkiem to się tylko kochali. Nie, że
pocałunki czy rozmowy... o nie, tylko seks. Co to w ogóle za miłość hum.
Byłam trochę tym zszokowana, ale przynajmniej dało się odczuć tą
miłość, czy też to pożądanie.
Miłość na tle wojny. Oczywiście w
każdym takim filmie z miłością i z wojną musi być jakiś zdrajca. Tutaj
też taki się znajduje. Tristan i Izolda zostają nakryci, gdy się do
siebie tulili i wtedy sojusz został zerwany. Oboje zostali zamknięci,
Lord Marke miał złamane serce, no a Melot stanął po stronie zdrajców.
Jak to się skończyło? Zdrajcy przedostali się tajnym tunelem... i była
krwawa rzeźnia. Wcześniej jednak Lord Marke wysłuchawszy historii Izoldy
i wydarzeń z Irlandii wypuścił ją i Tristana na wolność. No, ale
Tristan oczywiście niee.. męska duma i te sprawy musiał pójść walczyć u
boku Marka. Ech.. faceci.
Wiele było w tym filmie dramatyzmu. Co
chwile chciało mi się płakać. To było takie piękne, a jednocześnie
takie tragiczne. Jeszcze ta muzyka, te krajobrazy i w ogóle... moje
serce wymiękało.
Wspaniała rola Jamesa Franco. Chociaż troszku
mi nie pasował do szaleńczo zakochanego Tristana, no ale jakoś temu
sprostał i muszę powiedzieć, że spodobał mi się :P Najbardziej urzekła
mnie rola Sophie Myles. Bardzo mi się podobała w roli Izoldy. Taka byłą
niewinna i w ogóle :)
Film bardzo mi się podobał, a nie spodziewałabym się tego. Jednak wszystko wyszło pięknie :)
