NOWOŚCI
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joachim Roenning. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joachim Roenning. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 listopada 2010

193. SEXiPISTOLS, reż. Joachim Roenning, Espen Sandberg

 Oryginalny tytuł: Bandidas
Reżyseria: Joachim Roenning, Espen Sandberg
Scenariusz: Luc Besson, Robert Mark Kamen
Zdjęcia: Thierry Arbogast
Muzyka: Eric Serra
Kraj: USA, Francja, Meksyk
Gatunek: Komedia, Western
Premiera światowa: 06 stycznia 2006
Premiera polska: 04 sierpnia 2006
Obsada: Penelope Cruz, Salma Hayek, Steve Zahn, Dwight Yoakam, Humberto Elizondo

   Maria i Sara są swoimi przeciwieństwami. Maria mieszkała na farmie z ojcem a Sara niedawno przyjechała z Europy do swojego ojca. Po tym jak ojciec Marii został postrzelony, a ojciec Sary zamordowany dziewczyny postanawiają napaść na bank. Spotykają się w jednym z nich i zostają wspólniczkami. Biorą lekcje u faceta, który dawniej obrabiał banki. Teraz one chcą je okradać, aby wykupić ich ziemie, które zostały zabrane mieszkańcom Meksyku, aby można było wybudować tam kolej.
    W końcu obejrzałam ten film. Już tyle go mam, ale jakoś nie specjalnie mnie do niego ciągnęło, nawet pochlebne opinie innych fanów filmu nie nakłoniły mnie do jego obejrzenia.
    Jak zwykle zaczynam od tytułu. Niestety nie rozumiem dlaczego Polacy, jak zwykle zresztą, zmienili tytuł. Mogli go zostawić w oryginale. Dlaczego? Dlatego, że Maria i Sara tak zostały nazwane w filmie "Bandidas". Wiadomo, że tytuł polski pewnie odnosi się do tego, że to są dwie sexowne laski z pistoletami, ale no nie przesadzajmy. Trochę  mnie to zdenerwowało.
    Film jest jednym z tych filmów, które zawierają w sobie to co powinny. Tak samo jak "Mumia" czy też "Piraci z Karaibów". Mają akcję, mają przygodę, mają wątek miłosny i przede wszystkim humor. Takie wymieszanie jest czymś po prostu niesamowitym i stwarza to pewnego rodzaju klimat filmu.
    Było tutaj wiele śmiesznych wątków, które można by opisać. Mnie najbardziej podobał się fragment, w którym do miasta przybył detektyw, Quentin, aby rozwikłać zagadkę śmierci ojca Sary. Dziewczyny starały się wydobyć z niego jakąś prawdę. Przebrały się za panie do towarzystwa i poszły do jego pokoju :) Tam zrobiły sobie z nim kilka zdjęć, gdy był w negliżu przywiązany do łóżka :) zagroziły, że jak im nie powie prawdy to wyślą zdjęcia do jego narzeczonej. Najlepsze jednak było to jak Sara uczyła Marię całować :) no i oczywiście Quentin był królikiem doświadczalnym :D widać było, że wcale, ale to wcale mu to nie przeszkadza :D i to mnie chyba rozbroiło najbardziej :P
    Innym motywem znowuż było to jak Quentin pomagał dziewczyną w rabowaniu banków :) Było to po prostu niesamowite :D miałam taki ubaw, że szok :) już nie mówiąc o tym, że Sara dostawała ataku czkawki, gdy była czymś za bardzo zestresowana :P
    Niektóre sceny były dla mnie lekkim przegięciem. Jak na przykład Sara w roli Tarzana na linie :P jak to zobaczyłam to od razu tekst "JASNE!" i zaczęłam się śmiać. Tak samo jak Sara musiała skorzystać z łyżek, aby obrabować jeden z banków. I ciekawe, że się nie przewróciła, no ale mniejsza z tym.
    Zaskoczył mnie trochę wątek i więź jaka nawiązała się między Sarą, Marią i Quentinem. Obie się w nim zakochały :) ale cóż, skończyło się to tak jak miało się skończyć, chociaż do końca w sumie miałam nadzieję, że zakończy się to tak jak ja chcę :) ale no niestety nie wyszło.
    Teraz cosik o obsadzie. Napiszę najpierw o pewnym panu :) a mianowicie pan Humberto Elizondo, który grał Gubernatora. Myślałam, że umrę ze śmiechu jak w momencie przypomniało mi się w czym on gra :D a mianowicie grał on w wielu telenowelach :) choćby takiej jak "Biały Welon". Nie mogę uwierzyć, że zagrał w tym filmie :) hehe :D Był to dla mnie szok.
    W głównych rolach zobaczymy Penelopę Cruz jako Marię i Salmę Hayek jako Sarę. Tata mój stwierdził, że Penelopa jest paskudna, ale muszę przyznać, że z mojego punktu widzenia jest ona ładniejsza od Salmy. Rzecz gustu. Spoko wciąż jestem hetero :P Po prostu podoba mi się i sama chciałabym być taka piękna. W roli Quentina zobaczymy Steve`a Zahn`a, którego już mieliśmy okazję zobaczyć przy boku Penelopy w filmie "Sahara". Wszyscy zagrali świetnie i tworzyli zgrane trio :)
    Film podobał mi się, jednak nie oszalałam na jego punkcie. Jest śmieszny, ale nie aż taki jak Piraci, jest sympatyczny i dużo w nim przygody, ale nie aż tak jak w "Mumii".