Oryginalny tytuł: Nanny McPhee
Reżyseria: Kirk Jones
Scenariusz: Emma Thompson
Na podstawie: powieści Christianny Brand
Zdjęcia: Henry Braham
Muzyka: Patrick Doyle
Kraj: Wielka Brytania
Gatunek: Familijny, Fantasy, Komedia
Premiera światowa: 21 października 2005
Premiera polska: 17 lutego 2006
Obsada: Emma Thompson, Colin Firth, Kelly MacDonald, Imelda Staunton, Celia Imrie, Angela Lansbury, Thomas Sangster, Jennifer Rae Daykin, Holly Gibbs, Sam Honywood
Pan Brown sam wychowuje siedmioro dzieci, które od śmierci swojej mamy
stały się bardzo niegrzeczne. Dzieci używają najróżniejszych sposobów,
żeby wykurzyć z domu wszystkie nianie jakie tylko przyjdą. Po ucieczce
siedemnastej niani, pan Brown udaje się do agencji nań, gdzie zostaje
oddalony z kwitkiem. Pewna kobieta mówi mu, że potrzebuje on niani
McPhee. Niestety nie wie gdzie można ją znaleźć, bo nie figuruje w
żadnej z ksiąg. Jednak pewnego wieczora, gdy dzieci przechodzą już
wszelką granicę, do drzwi puka tajemniczy gość. To właśnie przybyła
niania McPhee. Dzieci z początku zdają się wogóle nie zauważać niani do
momentu, w którym niania zaczyna stukać swoją laską o podłogę. Wtedy
dzieci rozumieją, że nie mają do czynienia ze zwyczajną nianią.
Film jest niesamowity. Pełno jest w nim wszystkiego, ale zacznę od
początku.Już na samym początku poznajemy najgorsze dzieciaki pod
słońcem, które próbują zwrócić na siebie uwagę swojego ojca. W momencie,
gdy pojawia się niania i widzimy już pierwszą akcję w kuchni zdajemy
sobie sprawę, że ten film nie będzie tylko przezabawny, ale również
będzie pełen magii. Film zaczyna się interesująco, ale nasza ciekawość
trwa aż do ostatniej minuty filmu. Film wogóle nie nudzi. To wszystko
dzięki magii, kolorystyce oraz przezabawnym sytuacjom.
Film jest
przede wszystkim filmem o rodzinnej miłości. Staraniach, aby utrzymać
rodzinę w całości, walka o przetrwanie. A z drugiej strony to co mamy
nawet w normalnym świecie. Dzieciaki próbujące zwrócić na siebie uwagę
zapracowanych rodziców. Ten film może wiele nauczyć i dzieci i
dorosłych. Widzimy tutaj również niezwykłą więź jaka rodzi się między
dziećmi a nianią, jest to naprawdę wzruszające, aczkolwiek, do
przewidzenia.
Atutem tego filmu jest przede wszystkim humor.
Liczne sytuacje sprawiają, że nie da się nudzić oglądając ten film.
Zaczynając od totalnego zamieszania w kuchni, kończąc na przebieraniu
zwierzęta za dziewczynki no i oczywiście troszkę magii i już mamy
gotowego wdzięczącego się osiołka :D Prześmieszna jest również
pomysłowość dzieciaków w sytuacji gdy ich ojciec próbuje poprosić Panią
Quickly o rękę, cóż te dzieci nie zrobią, żeby im przeszkodzić. Musicie
to zobaczyć :)
Kolejną mocną stroną filmu jest magia. Nie jest to
jednak typowa magia jak na przykład w Harrym Potterze. Magia w filmie
stosowana jest tylko w razie konieczności. Magia, która potrafi nas
rozbawić do łez. Magia, która potrafi poruszyć nasze serca. Magia, która
sprawi, że zaczniemy płakać, jak na przykład przy samym końcu, gdy za
sprawą niani zaczął padać śnieg. Magia jest w tym filmie konieczna, jest
nieodzowną częścią tego cudownego filmu, która nadaje mu ciepła i tej
milutkiej atmosfery, tak samo jak wspaniała kolorystyka :D różowo
zielona suknia na ślub? Przezabawne, ale kolory są tutaj bardzo żywe i
one też odpowiednio nastrajają film.
Najbardziej niesamowitą postacią
w tym filmie jest sama Niania McPhee. Ma anielską cierpliwość, ale nie
budzi zachwytu u dzieci ze względu na swój wygląd, kurzajki i wystający
jeden ząbek. Z czasem jednak dzieci przekonują się, że gdy uda jej się
osiągnąć zamierzony cel, gdy dzieci zaliczą swoje lekcje jak na przykład
mówienie "dziękuję" lub "proszę", te wszystkie cele sprawiają, że po
kolei niedoskonałości twarzy niani znikają :) aż w końcu staję się
uroczą, piękną kobietą :)
Film niesamowicie mi się podobał,
śmiałam się i płakałam. Myślę, że każdy powinien to zobaczyć ze względu
na wspaniałą postać niani McPhee graną przez Emme Thompson.
"Kiedy
mnie potrzebujesz, ale mnie nie chcesz, wtedy muszę pozostać. Kiedy
chcesz mnie, ale już mnie nie potrzebujesz, wtedy muszę odejść."