NOWOŚCI

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Książka #162. Grecja, aut. Mike Gerrard

Oryginalny tytuł: National Geographic Traveler: Greece
Gatunek: przewodnik
Wydawca: National Geographic, G+J RBA
Rok wydania: 2007 (USA), 2012 (Polska)
Projekt okładki: Piotr Grabowski
Tłumaczenie: Ewa Szyler
ISBN 978-83-7596-289-5
Ilość stron: 400   | Format: 120x192 mm

Książka do kupienia na stronie: G+J RBA

    Kraj Morza Śródziemnego, któremu patronują olimpijscy bogowie. Kraj oliwek, wina, a także niesamowitej kultury. Kraj, do którego przynależą wyspy tworząc wspaniałe krajobrazy. Tym krajem jest Grecja, która stała się miejscem częstych wizyt Mike Gerrarda- brytyjskiego podróżnika i fotografa, którego przewodnik o tym kraju został opublikowany przez National Geographic.


    W publikacji o oczywistym tytule- „Grecja”, autor zabiera nas w najpiękniejszą, najbardziej romantyczną i najbardziej rozrywkową wyprawę naszego życia. Jednakże najpierw rozpocznie od zapoznania czytelnika i potencjalnego podróżnika z grecką historią, a także dziedzictwem kulturowym. Pisze o ludziach i o ich niesamowitym usposobieniu. W dalszej kolejności zabiera nas w podróż po tym słonecznym kraju wzdłuż i wszerz. Od Macedonii, przez Ateny, aż na Kretę. Od Korfu, przez Peloponez, aż po Rodos. Rozpisuje się zarówno o centralnej części kraju, jak i najmniejszych wyspach. Opisując każdy z tych miejsc skupia się nie tylko na jego wyglądzie. Choć w dość wyczerpujący sposób podkreśla charakter każdego z tych wyjątkowych miejsc nie zapomina także o konkretnych lokalizacjach, które warto zobaczyć. Czyni to na rozmaite sposoby. Jednym z nich jest przedstawienie za pomocą map instrukcji, jak poruszać się przykładowo po ateńskiej Place, czy jak wędrować wokół góry Athos, żeby obejrzeć najciekawsze zakątki i zrobić to w jak najkrótszym czasie. Innym sposobem jest opisywanie przy każdym z regionów miejsc, które warto jest zobaczyć. Dowiemy się między innymi trochę o historii konkretnych muzeów i podobnych lokalizacji, jak i co możemy tam zobaczyć. Poza tym udziela także informacji jak tam się dostać, jak skontaktować się z ludźmi odpowiedzialnymi za dobytek, ile będzie nas to kosztowało, a także w jakich dniach nie uda nam się zwiedzić atrakcji. Informacje zaprezentowane zostają w bardzo przejrzysty sposób, wszystko jest od razu pod ręką. A jeżeli dla kogoś jakiś symbol będzie niezrozumiały, to zawsze może skoczyć do ostatnich stron przewodnika, gdzie może jeszcze raz przestudiować legendę. Oprócz tego, że przy tej publikacji uwaga autora skupia się na greckich terenach to nie brak tutaj także wzmianek o ludziach, takich jak Homer, czy Anthony Quinn, który swoją rolą w „Greku Zorbie” pomógł wielu ludziom pokochać nie tylko Grecję, ale także literacką twórczość greckiego pisarza Nikosa Kazantzakisa. Poczytamy tu również o greckich specjalnościach, począwszy od gajów oliwnych, poprzez smakowite suwalaki, aż po poznaniu największych tajemnic znaczenia słów „maraton”, czy „igrzyska olimpijskie”.
     Na końcu przewodnika znajdą się także fascynujące porady, wskazówki praktyczne, które pomogą nam dostosować się do otoczenia i w pełni w nim funkcjonować. Dotyczą one między innymi zachowań wśród Greków, wiele porad dotyczących służb publicznych, czy poruszania się po mieście. Nie zabraknie też tłumaczeń niezbędnych jeżeli udamy się do lokalnych kawiarni, restauracji, czy sklepów. Autor objaśnia nam standardowe potrawy z greckiego menu, ale także prezentuje kilkadziesiąt zwrotów w języku greckim, które pomogą nam czy to przy spontanicznych rozmowach przy zakupach, czy dopinaniu na ostatni guzik warunków, w jakich przyjdzie nam spędzać wakacje.
     Przewodnik wzbogacony został w najpiękniejsze zdjęcia z różnych zakątków Grecji. Podziwiać możemy lazurowe zatoczki Paleokastritsy, uliczki zabudowane białymi kamienicami z niebieskimi okiennicami w Mykonos, czy górzyste tereny wiejskie Pilionu. Nie obejdzie się też bez ujęcia weneckiego charakteru Korfu, czy też bizantyjskiej potęgi i piękna kościoła Agios Andreas w Patrasie. Przy tworzeniu tego przewodnika nie zapomniano także i o ludziach. Gdzieniegdzie zobaczymy zdjęcia ortodoksyjnych kapłanów, czy też Kreteńczyków w ich strojach ludowych. Każdy szanujący się przewodnik powinien mieć trasy wycieczkowe, także i ten jest w nie bogaty. Dopracowane są tak samo starannie, jak mapy, na których wyszukiwać możemy co ciekawszych miejsc. Ponadto publikacja ta urozmaicona została przez wspaniałe szkice niektórych miejsc w czasach ich świetności, jak Akropolu ze świątynią Ateny, Epidaurusu, czy pałacu królewskiego w Knossos. A wszystko to z opisami oraz, co oczywiste, fotografiami tego co z tych wspaniałych budowli pozostało.
     Dzięki takiemu przewodnikowi nie trudno zakochać się w Grecji. Mike Gerrard zdecydowanie rozróżnia swoich odbiorców na imprezowiczów, którym spodobają się ruchliwsze ulice, podróżników zainteresowanych oglądaniem surowych krajobrazów, a także tych, dla których szczytem wakacyjnej ambicji jest wylegiwanie się na plaży. Każdy kto zapozna się z przewodnikiem „Grecja”będzie wiedział jakich miejsc unikać jeżeli nie lubi tłoków, a w jakie się zapuszczać na romantyczne eskapady we dwoje. Natomiast dla tych, którym udało się odwiedzić część tych śródziemnomorskich terenów, będzie to idealny moment na powrót do swoich ukochanych miejsc i odkrycie ich na nowo.

Ocena: 5/6
Przewodnik przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa G+J.

4 komentarze :

  1. Ja chętnie zajrzałabym do innych tytułów z tej serii, bo wyglądają naprawdę ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam przewodniki tej serii - miałam okazję mieć w swoich rękach Neapol i południowe Włochy, a teraz na półce czeka Wielka Brytania, która sprawiła mi ogromną radość oraz Portugalia. Już się nie mogę doczekać, kiedy zabiorę się za czytanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzyła mi się kiedyś podróż do Grecji, na razie odkładam to na przyszłość, ale po książkę chętnie sięgnęłabym już teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za studiowaniem podręczników. Nie jest to raczej typ lektury, którą bym zabrała do łóżka przed snem, więc najzwyczajniej w świecie tej książeczce mówię 'nie' :)

    Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń