NOWOŚCI

sobota, 14 lipca 2007

264. Turistas, reż. John Stockwell

Reżyseria: John Stockwell 
Scenariusz: Michael Ross 
Zdjęcia: Enrique Chediak 
Muzyka: Paul Haslinger 
Kraj: USA 
Gatunek: Horror 
Premiera światowa: 01 grudnia 2006 
Premiera polska: 30 marca 2007 
Obsada: Agles Steib, Lucy Ramos, Olivia Wilde, Beau Garrett, Melissa George, Josh Duhamel, Max Brown



Historia:
    Kilku młodych turystów jedzie autobusem do Brazylii. Podczas podróży ich autobus spada ze skarpy w środku brazylijskiej dżungli, a młodzi zmuszeni są czekać 10 godzin na następny autobus. Aby umilić sobie ten czas postanawiają pójść na plażę, gdzie znajduje się bar. Po gorącej imprezie budzą się obrabowani ze wszystkiego. Nie zdają sobie sprawy, że Brazylijczycy tylko czekali na przybycie kolejnych obcokrajowców.
Plusy:
-    pomysł. Motywy takie jak w tym filmie zawsze mnie przerażały. Grupka niczego nieświadomych turystów, która pada ofiarom maniakalnego lekarza, którzy zbiera narządy dla biednych Brazylijczyków. Po prostu coś "pięknego", ale jednocześnie przerażającego.
-    napięcie. Oczywiście jest to jeden z większych plusów filmu. W takim kraju jak Brazylia nigdy nie wiadomo co się stanie. Kto wyskoczy zza drzewa, czy rozłupie Ci czaszkę, czy po prostu pomoże. Tego nie wiadomo. W filmie tym widać, że nie było to wszystko takie oczywiste. Wiele sytuacji budziło grozę i przerażało jak na przykład ucieczka przed kłusownikiem po grocie wypełnionej wodą. Ja to bym się na ich miejscu utopiła :D na szczęście nie byłam i nie będę na ich miejscu.
-    obrzydliwości. Mnie osobiście obrzydzają niektóre przesadne sceny. Jest to chyba pierwszy film jaki widziałam, na którym typowo na chama wycinali narządy, a właściwie to wątrobę i nerki. Na szczęście laskę znieczulili, ale nie chciałabym oglądać jak ktoś wycina mi narząd po narządzie. Przecież to jest straszne. Najlepsze moja siostra: "ale przecież nie wytnie jej 2 nerek, tylko 1 bo z jedną można żyć, a tak to jak jej 2 wytnie to ona umrze". Na co ja: "No przecież o to chodzi, Łosiu". Moja siostra to mnie powala, w końcu ten film jest z gatunku horrorów to musiała zginąć.
-    krajobrazy. Bardzo podobały mi się zdjęcia. Podobała mi się tamtejsza dżungla. Była przepiękna, taka żywa. Aż miałoby się ochotę tam wyjechać, ale potem przypominasz sobie o tych kłusownikach i od razu Ci się odechciewa :P hehe :D Bardzo było tam pięknie :)
-    rzeczywistość. Bardzo podobało mi się ukazanie biedy w Brazylii. Trochę mnie to zszokowało, że to co zostało skradzione turystom można było potem znaleźć u tubylców. Z jednej strony jest to przerażające, ale z drugiej jak się na nich spojrzy to przecież aż żal ściska serce, że instynkt przetrwania popycha ich do takich czynów. Apropos pisania o instynkcie, nigdy nie zdawałam sobie sprawy jakie silne musi być to uczucie. Aby przetrwać jesteś w stanie zrobić wszystko i nie mówię tutaj teraz o biednych Brazylijskich dzieciakach, ale o jednej z turystek i sytuacji z pływaniem pod wodą w grocie. Ścigał ich ten cały kłusownik, ona już wymiękała i w końcu znalazł się w tym samym miejscu z powietrzem co ona. Chwyciła za ten harpun czy co on tam trzymał i go nim zadźgała. Bardzo mnie tym zszokowała, ale przyznam, że będąc w podobnej sytuacji chyba postąpiłabym podobnie :)
-    zakończenie. Podobało mi się bardzo zakończenie filmu. Gdy już wychodzili tacy zmordowani z tej dżungli i spotkali znowu tubylców. Ja już załamana, że to koniec, że zginą, a tutaj miła niespodzianka :) na szczęście :) jednak daje nadzieje, że nie wszyscy są tacy sami :)
Minusy:
-    największym minusem tego filmu jest to, że nie jest horror, pomimo tego, że został on zaklasyfikowany do tego gatunku. W sumie nie wiem czemu. Nie jest on przerażający i na pewno nie ma takiej sieczki jak w Hostelu czy Pile.
Ulubiona scena:
-    pływanie w grocie z Kiko.
Moja opinia:
    Tak jak napisałam wyżej. Film wart jest obejrzenia, może nie jest rewelacyjny i tak jak już kiedyś pisała DjAniołek raczej nie spodziewajcie się przerażającego horroru. Jeżeli ktoś się nastawi na niego w tej sposób to na pewno się zawiedzie i nie da filmowi wyżej niż 3. Ja jestem innego zdania.

8 komentarzy :

  1. nie widziałam a co do poprzedniej notki, to chcę zobaczyc szklaną pułapkę 4 pozdrawiam filmy-aktorzy-naj

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej,widziałem że jesteś czytelniczką mojego bloga który ostatnio bardzo podupadł,jednakże waham się nad reaktywacją bloga.Blog: fox-river.blog.onet.pl .

    OdpowiedzUsuń
  3. Filmu nie znam niestety.Czekam na jakies fajne teraz w kinach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie widziałam. ba, nawet nie słyszałam! ale wszystko przede mną, młoda jeszcze jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chciałam obejrzec ten film, ale teraz przeszła mi chęć aby go obejrzec :/ Nawet ostatnio wpadł mi w rece ale odpusciłam go sobie, moze kiedyś obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziłam już jakis czas temu ale właściwie to nic z niego już nie pamiętam, a to dlatego, nie zasłyną zadną rewelacją !!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za takimi krwawymi horrorami... Jedynym atutem w tym filmie mógłby być dla mnie Josh Duhamel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam podobne odczucia! Chociaz moja ocena jest nie co nizsza, jak na horror to nic tam nie było z przerazajacych i obrzydzajacych zycie scen :P tak wiec jedynie mozna go nazwac dramatem?! Nie to nie pasuje, Thriller?! Zbyt ambitnie! Też nie, sama nie ma pojecia!

    OdpowiedzUsuń