Reżyseria: Renny Harlin
Scenariusz: Wayne Kramer, Kevin Brodbin
Zdjęcia: Robert Gantz
Muzyka: Tuomas Kantelinen, Matt Dunkley
Kraj: USA, Wielka Brytania, Finlandia, Holandia
Gatunek: Thriller, Kryminał
Premiera światowa: 14 kwietnia 2004
Premiera polska na DVD: 11 maja 2005
Obsada: LL Cool J,Val Kilmer, Kathryn Morris, Christian Slater, Jonny Lee Miller, Clifton Collins Jr., Patricia Velasquez, Will Kemp, Eion Bailey

Uwielbiam takie filmy z zagadkami. Filmy, że do ostatniej chwili nie wiesz kto tak naprawdę jest mordercą, a rozwiązanie wydaje się bardzo zaskakujące.
Film jest świetny pod każdym względem. Jest tutaj sporo akcji, często wręcz bardzo dramatycznych, drastycznych i obrzydliwych. Jest także napięcie, które wynika z szybkiego upływania czasu do kolejnego morderstwa. Mamy także pewne urozmaicenia w postaci wątków miłosnych oraz aspektów humorystycznych.
Akcja filmu zaczyna się oczywiście symulacją. Tak na marginesie to byłam trochę zaskoczona, że już na samym początku zginęli główni bohaterowie, ale spoko :D Później mamy sobie przyjacielskie spotkanko na którym wydarzyło się coś śmiesznego :) Nie pamiętam już czy to był Bobby czy Rafe, ale zaczął sporządzać profil pewnego gościa w barze i mówi, że lubi blondynki a tu nagle podchodzi do niego ciemnowłosy facet i zaczynają się całować :D myślałam, że padnę ze śmiechu :) ale koleś trafił :D

Wszystkie morderstwa mnie w sumie szokowały, bo były takie znienacka. Tzn. w jednym momencie byłam pewna, że ktoś zginie i cały czas powtarzałam: "On zginie! on zaraz zginie!" No się doczekałam.
W ogóle zapomniałam napisać o pierwszej akcji, która zapoczątkowała to wszystko. Wchodzą do tego sklepu... u sufitu wisi sobie lalka, która jest ofiarą. J.D. wyłącza muzykę wprawiając w ruch kosteczki domina. I wszyscy się patrzą co się stanie. No i nagle butla, nie wiem co tam było, ten gaz, zaczął mrozić J.D. No i umarł bo się przewrócił i roztrzaskał. Ja tak patrzę i myślę: "czy on umarł naprawdę? przecież to miała być symulacja". Za chwilę słyszę to samo z ust jednego z bohaterów :D a właściwie: "czy to się dzieje naprawdę?". Mój tata osobiście miał ubaw, mówiąc: "Fajnie, że Slater zginął w pierwszej scenie? Ale się nagrał" i śmiech. No bo w sumie racja, niby taki super aktor a już na początku go zabili buhaha :D no ale mniejsza z tym ;P
Zakończenie filmu oczywiście było takie zakręcone, że już sama nie wiedziałam, kto zabija, no po prostu

W głównych rolach zobaczymy Christiana Slatera, który grał J.D. to ten co zginął na początku :D hehe :D Nie jestem w stanie nic powiedzieć, bo za szybko zginął :P Poza tym Val Kilmer grający Harrisa, czyli szefa ten całej jednostki, którą sprowadził na wyspę. No mogę tylko powiedzieć, ze jakoś strasznie był niezrównoważony psychicznie :D No i mój kochany LL Cool J. On to jest zawsze taki męski i taki seksowny. Jak cudownie wspinał się po ścianie i w ogóle był super :) podobał mi się najbardziej. W filmie możemy zobaczyć jeszcze Kathryn Morris znaną nam z serialu "Dowody zbrodni", a także Patricia Velasquez, którą pamiętamy z roli Anck Su Namun w "Mumii".
Film bardzo mi się podobał. Jak już wspominałam uwielbiam takie filmy z takim klimatem i licznymi zagadkami. Myślę, że jak ktoś również lubi coś takiego to powinien zobaczyć ten film.
Qurcze o filmie słyszałam nie raz i nawet mi się wydaje że moja siostra go ściągała, niestety nie widziałam a twoja opinia o filmie mnie utwierdza tylko że film bedzie fajny. pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńNaprawdę optymstyczna nazwa ;) Horrorrrrr buuuu :) Ale jesli chodzi o Silent Hill to z checia bym obejrzala ;D film-kino-aktorzy
OdpowiedzUsuńfilmu nie ogladałma ale z chęcią bym obejrzała zapowiada się dośc ciekawie i obsada nieczego sobie, u mnie new zapraszam
OdpowiedzUsuńWidziałam film, był straszny:/:/ przynajmniej jak dla mnie :P:P Zpraszam do mnie na bloga bo dawno nie byłaś : www.recenzje-filmow2.blog.onet.pl Wpadaj częściej i powiadamiaj o nowych notkach a napewno je skomentuje :):)
OdpowiedzUsuńFilmu nie widziałam, ale moja siostra gdy była u swojego chłopaka to oglądała to z jego rodzinką i mówiła, że oni to oglądają filmy tzn.. horrory jak by to bajka była :/ cały czas sie nabijali z tych szczatków czy to co tam było, ale jak dla mnie to pewnie mi do smiechu by nie było... straszne :/
OdpowiedzUsuńmnie sie nawet podobal, ale juz go nie pamietam, wiem ze odgadlem kto za tym stal,
OdpowiedzUsuń